[AENYETH] [ALHANA] [ARCMAGE] [ASHNAZAI] [AVATAR] [CALLISTA] [DOMAN] [DRAGONIKA] [Jo0BIE] [LORRAIN] [MIRDHAM] [NIVELIS] [PUENTA] [RHAIST] [ROSE] [SHRON] [TILIRITH]

: Lorrain

Dragonlance-pl


   

Nickname:
Lorrain Ilythiiri


Realname:
Anna Włodarska


Lat:
18 (1985)


Skąd: Koszalin

Dołączyła:
2003


e-mail:
lorrain@wp.pl
chochlik@poczta.onet.pl


Numer gg:
3717579

www:
Tanelorn

Twierdza Wyobraźni



 

Mam 18 lat, pochodzę i mieszkam w Koszalinie, ale mam szczerą nadzieję ze zmieni się to przeciągu najbliżeszgo półtora roku (czyli dostanę się na jakies studia). Jestem uczennicą liceum ogólnokształcącego znanego w okolicy pod nazwą "Klasztor". ale ponoć będę tomiejsce wspominać z rozżaleniem za kilka lat...
Interesuję się fantastyką od niepamiętanych lat. Innymi słowy : z bajek przerzuciłam się prawie bezpośrednio na Tolkiena i tak już zostało. Serię Dragonlance odkryłam stosunkowo niedawno za sprawą zauroczonej nią koleżanki. Zachęcona jej zachwytami zakupupiłam "Smoki jesiennego zmierzchu", a potem już jakoś się potoczyło.
Czytam wszelką fantastykę, choć preferuję fantasy. Szczególnie podobały mi się dzieła Andre Norton, Ursuli K. Le Guin, Franka Herberta ... i wielu innych.
Teoretycznie gram w RPG, choć ostatnio krucho o jakąś pożądną sesję. Moje życie RPG-owe zdominowane jest przede wszytkim przez D&D, okresowo przez Wampira z lekką domieszką Neuroshimy i MERP-a. A jakikolwiek byłby to świat czy system i tak wynajdę sposób na bycie osobnikiem śpiewającym i najlepiej spiczastouchym.
Do innych zainteresowań mogę zaliczyć ogólnie sztukę, starożytny Egipt. W ramach tej "sztuki" śpiewam, maluję, rysuję i takie tam.
Lubię kolor zielony, zapach bzu i orchidei, poezję śpiewaną, biżuterię z bursztynów, korali, srebra, paciorków; bawełnę, mleko, szczypiorek, orzechy, migdały, jogurty śmietankowe, mleczną czekoladę, wełniane chusty, godzinami szyć, długie kąpiele, zachody słońca nad miastem, dotyk starego papieru, zapach nowych książek, przeglądać setki książek w antykwariacie, zasuszone lilie i orchidee, różnorodność, drapiący zapach pieprzu, kolonijne rozmowy do późna w nocy, kolorowe szkło i setki innych rzeczy małych i dużych...


 

lorrain