:: Wprowadzenie
"... Oby twój Miecz nigdy się nie złamał.
Oby twa Zbroja nigdy nie zardzewiała.
Oby Trzy Księżyce były przewodnikami twej Magii.
Oby twe Modlitwy zostały wysłuchane.
Oby twoja Broda była długa.
Oby twój Życiowy Cel nie wybuchł ci w twarz.
Oby twój Hoopak śpiewał.
Oby twa Ojczyzna kwitła.
Oby Smoki wiecznie latały w twych snach..."
Saga Dragonlance od początku swojego istnienia była
silnie związana z RPG. Powstała w maju 1983 r. na
zamówienie TSR Inc. jako tło dla kampanii składającej
się z ciągu powiązanych ze sobą przygód. Postacie
bohaterów gry na początku były odtwarzane w zaciszu
własnych domów przez autorów najznakomitszych tomów sagi - Margaret
Weis i Tracy Hickman wraz z przyjaciółmi, z których
jeden dał początek najsławniejszej i najbardziej
fascynującej postaci świata Dragonlance - magowi
Raistlinowi Majere. Także wiele przygód opisanych potem
w książkach powstało właśnie w czasie tych
zaimprowizowanych sesji. Towarzysząca grze książka,
będąca na początku elementem kampanii reklamowej, szybko
doczekała się kontynuacji. Dziś zbiór książek ze świata
Dragonlance liczy 120 książek fabularnych, a liczba
pozycji wydawniczych związanych z tym światem to ponad
330. W zapowiedzi jest natomiast ponad 30 tytułów.
Projekt Krynnu powstał w wyobraźni jednego z pracowników
TSR, Tracy Hickmana. Ułożył on wspólnie z Haroldem
Johnsonem, kierownikiem działu nowych projektów TSR
szkic historii, która dała początek sadze - historii o
grupie całkowicie różnych, na pozór zupełnie
niedobranych przyjaciół, którzy wyruszają na
poszukiwanie legendarnej broni przeciwko smokom -
magicznej smoczej lancy. Po zaakceptowaniu projektu
przez kierownictwo TSR utworzono większy zespół, w skład
którego weszła m.in. Margaret Weis, a także Larry Elmore,
znakomity plastyk, twórca najbardziej znanych rysunków
ilustrujących dzieje świata Smoczej Lancy.
Dlaczego więc luźno zarysowany świat, w pierwotnym
zamyśle mający być tylko tłem dla gry, przerósł ją samą
i stał się ogniwem łączącym dziesiątki autorów i
dziesiątki porywających, fascynujących książek? Sekret
sławy (słowo "popularność" jest tu zbyt płytkie)
Dragonlance tkwi zapewne w oryginalności świata i
niezapomnianych postaciach.
Wspomniany wcześniej Raistlin Majere, tajemniczy,
przebiegły, nierzadko okrutny, lecz także nieodmiennie
czarujący, stał się już klasycznym przykładem postaci
maga. Doczekał się nawet miana drugiego najbardziej
znanego czarodzieja wszechczasów, plasując się między
Gandalfem i Elminsterem. Jego sesyjny odtwórca, Terry
Philips, swoim fenomenalnym przedstawieniem Raistlina
zainspirował Margaret Weis do rozwinięcia jego postaci,
a także do napisania samodzielnej książki o początkach
drogi przez mrok tego udręczonego, samotnego maga. Innym
tragicznym, lecz pozostawiającym niezatarte wrażenie
bohaterem - w jak najściślejszym tego słowa znaczeniu -
jest solamnijski rycerz Sturm Brightblade, wierny do
końca zasadzie "Mój honor to moje życie". Lecz
Bohaterowie Lancy to nie tylko skazane z góry na
tragiczny los jednostki. Drugą po Raistlinie najbardziej
lubianą postacią sagi jest Tasslehoff Burrfoot,
wszędobylski kender o lepkich rączkach i rozbrajającym,
beztroskim podejściu do świata, które wnosi w książki
wiele humoru.
Dragonlance to także bardzo dopracowany pod względem
historii, geografii i kultury świat. Świat
Króla-Kapłana, trzech księżyców - patronów magii, nie
znających strachu kenderów, dobrych i złych smoków,
podzielonych ras, świat o mnogości bogów. Świat, który
spaja Równowaga, strzeżona przez dziesiątki bohaterów,
jacy zapisali się w księgach Astinusa, kronikarza
historii Krynnu.
Witajcie więc w świecie smoków, magii, bohaterów.
Witajcie na Krynnie. Oby ta kraina stała się dla Was
równie rzeczywista i żywa jak dla nas, i oby dostarczyła
Wam tyle samo wzruszeń, emocji i refleksji co wszystkim
oddanym fanom sagi Dragonlance.
Rose Majere & Dragonlance-pl